Ponad dwa miliony Polaków pracuje za granicą
Z raportu Komisji Europejskiej wynika, że Polskę zaczynają opuszczać osoby z wyższym wykształceniem. Wyjeżdżają, żeby zarobić. Kariera zawodowa wtedy się dla nich nie liczy.
Najnowszy raport o polskich emigrantach potwierdza, że większość z nich zamierza zostać za granicą dłużej. Nie straszny im nawet kryzys. Pomiędzy rokiem 2002 a 2007 liczba Polaków, którzy wyemigrowali w poszukiwaniu pracy za granicą, zwiększyła się blisko trzykrotnie - z 0,8 mln do 2,3 mln osób. Do Pracy za granicą blisko 0,7 mln osób wyjeżdżających z Polski wybrała za kraj docelowy Wielką Brytanię, co czwarty Polak wyjechał do Pracy do Niemiec (0,5 mln osób), a co dziesiąty do Irlandii (0,2 mln osób).
W najbliższych latach nie należy spodziewać się masowych powrotów do Polski a w związku z pogorszeniem sytuacji na polskim rynku pracy, praca za granicą pozostaje nadal bardzo atrajcyjna.
Badania przeprowadzone wśród emigrantów pokazują, że postanowienia o krótkim wyjeździe bardzo często zmieniają się już na miejscu w decyzję o pozostaniu w kraju emigracji na bliżej nieokreślony czas, a nawet na stałe. Zaledwie jedna czwarta polskich imigrantów jest zdeklarowana wrócić do domu w ciągu czterech lat. Dlaczego emigrujemy na tak długo? - Bo zwłaszcza młodym, którzy w Polsce byli bezrobotni i mieszkali u rodziców, chociażby w Wielkiej Brytanii żyje się łatwiej.- Szybko znaleźli pracę, choć zwykle znacznie poniżej kwalifikacji. Zaczęli zarabiać pieniądze, o których w Polsce mogli tylko pomarzyć. Wystarcza im na w miarę wygodne życie, a czasem mogą nawet coś odłożyć.
Tak jak Marta z Zielonej Góry, która na Uniwersytecie Zielonogórskim skończyła kierunek pedagogika pracy socjalnej. Jeszcze w czasie trwania studiów wyjechała do Anglii. Tam pracuje w firmie transportowej, bo dużo tam zarabia. Zajmuje się zamówieniami. - Nie wiem jeszcze kiedy wrócę do Polski. Jak wrócę, chciałabym otworzyć tutaj własną firmę. Właśnie transportową. Moje wykształcenie raczej mi się nie przyda. Ale doświadczenie zdobyte w Anglii jak najbardziej.
Maciek jest na piątym roku inżynierii produkcji i ma za sobą rok pobytu we Francji. Tam nauczył się dobrze języka francuskiego i dzięki temu już dostał pracę w dobrej firmie. - Znajomość tego języka przeważyła nad moją kandydaturą - mówi jeszcze student.
Doświadczenie w pracy za granicą ma też Paulina z czwartego roku inżynierii środowiska. - Już dwa lata z rzędu podczas wakacji pracowałam w Holandii - opowiada. - Raz przy pieczarkach, a raz przy kwiatach. Teraz też jadę, razem z koleżanką z roku Eweliną Tomasik. Też do Holandii, bo już jest sprawdzona. Ale to typowo zarobkowe wyjazdy. Nie zamierzamy nigdy wyjechać tam na stałe.
Nie wszyscy jednak wrócą do Polski z zagranicznych, zarobkowych wojaży. - Jestem na czwartym roku socjologii - mówi Julita - Zamierzam wyjechać po studiach do Anglii. Nie wiem, co miałabym robić tutaj, w jakim charakterze pracować. A tam na pewno coś znajdę i na pewno więcej zarobię niż w Polsce. Mogę robić wszystko - sprzątać biura, pilnować dzieci, a potem jak się wkręcę to może znajdę poważniejszą pracę. Nie będzie mi szkoda tytułu magistra. Nie zmarnuje się przecież.
Oferty Pracy za Granicą
| Di | Lu | Ma | Me | Je | Ve | Sa |
| 1 | 2 | 3 | 4 | |||
| 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 |
| 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 |
| 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 |
| 26 | 27 | 28 | 29 | 30 |



Add to Any
del.icio.us
Digg
Facebook
Google
Myspace
Windows Live Favorites
Yahoo MyWeb



Commentaires (0 posté):
Postez votre commentaire